Tu znowu ja. Słuchając dzisiaj radia doszedłem do wniosku, iż mimo całego rozwoju technologicznego muzyki, jej poziom drastycznie się obniżył. Popatrzmy na samą "brudną" muzykę. Teksty - kiedyś mocne, wyraziste, chcące coś przekazać - dzisiaj są o niczym. Podam przykłady piosenki dzisiejszej, i starej.
Na początek taki staroć jak "Cementary Gates" Pantery:
Reverend, reverend
Is this some conspiracy?
Crucified for no sins
No revenge, beneath me
Lost within my plans for life
It all seems so unreal
I'm a man cut in half in this world
Left in my misery...
Tłumaczenie:
Wielebny, wielebny
Czy to jest jakiś spisek?
Ukrzyżowany za żadne grzechy
Żadnej zemsty wewnątrz mnie
Zagubiony w swoich planach życiowych,
To wszystko wydaje się być nierealne
Jestem człowiekiem rozdartym wpół na tym świecie
Pozostawionym w moim nieszczęściu...
A teraz Bring Me The Horizon: "Black and Blue"
I guess some kids are just born with tragedy in their blood,
I try to wash this away,
I wanna cleanse your
VEINS!
I can help you see the light
Out of your despair,
You tie the rope,
I'll kick the fucking chair!
Tłumaczenie:
Myślę, że niektóre dzieciaki mają po prostu pecha w krwi,
Próbuję to zmyć,
Pragnę wyczyścić Twoje
żyły!
Moge pomóc Ci zobaczyć światło,
Z dala od Twojej rozpaczy,
Przywiąż linę,
A ja kopnę to pieprzone krzesło!
Jak widać, pierwsza piosenka jest artystyczna, emocjonalna... a tego drugiego gówna nie tknąłbym kijem ze szmatą.
Próbuję to zmyć,
Pragnę wyczyścić Twoje
żyły!
Moge pomóc Ci zobaczyć światło,
Z dala od Twojej rozpaczy,
Przywiąż linę,
A ja kopnę to pieprzone krzesło!
Jak widać, pierwsza piosenka jest artystyczna, emocjonalna... a tego drugiego gówna nie tknąłbym kijem ze szmatą.
Dziękuję za uwagę, jeśli chcesz wyżyć się w komentarzu, zapraszam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz